 |  |  |  |  |  |  | |  |  | |  | |  | | Czekoladki, słodnkie upominki, słodycze reklamowe - ElanoSweet | | Agencja Słodkiej Reklamy |
|  | | | | Agencja Słodkiej Reklamy - ElanoSweet zajmuje się słodyczami reklamowymi zapakowanymi w luksusowe bombonierki.
Produkty te służą do rozpowszechniania znaku firmowego poprzez podarowanie ich swoim kontrahentom, współkooperantom czy kadrze pracowniczej. "Zaprojektujemy dla Ciebie wszystko co chcesz i umieścimy na czekoladkach, czekoladzie itp. Wszystko będzie zapakowane w piękne eleganckie pudełka" – zachęca Elano Sweet.
Specjalnie dla czytelników Medialine.pl o słodkim biznesie
rozmawiamy z Grzegorzem Aratykiem, Kierownikiem Działu Obsługi Firmy.
Proszę powiedzieć kilka słów o sobie i o firmie
Grzegorz Aratyk: Jestem miłośnikiem słodyczy, pasjonatem reklamy i zwolennikiem zajmowania się zawodowo tym, co sprawia przyjemność i przynosi satysfakcję.
Łatwo się domyślić dlaczego zdecydowałem się na pracę w "słodkiej" branży.
Jak duża jest konkurencja w branży słodkich gadżetów?
Grzegorz Aratyk: W zasadzie jest jedna duża konkurencyjna firma, która oferuje produkty na poziomie, nie wchodzimy sobie jednak w drogę, ponieważ bazuje ona głównie na słodyczach "luzem", my skupiamy się przede wszystkim na bombonierkach, których jesteśmy producentem i szczycimy się największym ich wyborem w całej Europie. Wiele jest natomiast firm pośredniczących i amatorskich, które pojawiają się w okresie przedświątecznym i znikają bez wieści zaraz po świętach, nie stanowią one jednak dla nas konkurencji.
Jakie było największe zlecenie jakie otrzymała Pana firma?
Grzegorz Aratyk: Jeden z największych polskich banków zlecił nam wykonanie ekskluzywnych upominków świątecznych dla klientów VIP. Bombonierki musieliśmy dostarczyć do 13 oddziałów regionalnych w całej Polsce. Zamówienie to pochłonęło prawie 2 tony czekoladek.
W jakich okresach Pana firma ma najwięcej zleceń?
Grzegorz Aratyk: Oczywiście w okresie przed Bożym Narodzeniem, wiele firm składa zamówienia świąteczne już we wrześniu. Dosyć pracowity jest również okres przed Wielkanocą. Najmniej zleceń jest w okresie letnim, klienci odpoczywają na urlopach myśląc raczej o lodach i zimnych napojach niż o czekoladkach.
Jakie było najzabawniejsze lub najdziwniejsze zlecenie jakie Pan zrealizował?
Grzegorz Aratyk: Kiedyś pewien klient zamówił 50 000 czekoladek w banderolach. Sprawa była o tyle dziwna, że banderolki miały być całe czarne poza białą kropką znajdującą się w centralnym punkcie banderoli, zamiast logo firmy. Czasami odbieramy zabawne zapytania, np. o czekoladki w nieprzyzwoitych kształtach.
Jakie słodycze najczęściej poleca Pan swoim klientom?
Grzegorz Aratyk: Nie mam "faworyta", staramy się proponować klientom produkt, który będzie najbardziej pasował do wizerunku firmy. Nie ukrywam, że znaczącym parametrem decydującym o odpowiednim wyborze jest wielkość budżetu przeznaczonego przez klienta na ten cel.
Jakie produkty najczęściej wybierają sami klienci?
Grzegorz Aratyk: Wśród bombonierek największym powodzeniem cieszą się Exclusive Moment, Intuition, Poema oraz Fussion. Staramy się aby klient w wyznaczonym przez siebie pułapie cenowym, otrzymał produkt najbardziej luksusowy. Polityka taka jest również w naszym interesie, w końcu każda bombonierka "wypuszczona w świat" to swoista wizytówka naszej firmy.
Czy osoba pracująca w firmie ze słodkimi gadżetami może po pracy patrzeć jeszcze na słodycze?
Grzegorz Aratyk: Oczywiście, pod warunkiem, że pracownik do swoich obowiązków podchodzi profesjonalnie i nie korzysta na każdym kroku z okazji aby "nafaszerować" się czekoladą. W praktyce takie sytuacje nie mają miejsca.
Czy swoim bliskim podaruje Pan słodycze na Święta Bożego Narodzenia? A Jeśli tak, czy będą to produkty ElanoSweet?
Grzegorz Aratyk: Oczywiście, jak co roku słodyczy ElanoSweet nie zabraknie pod choinką w moim domu, to co dobre, nie nudzi się tak szybko.
www.medialine.pl |
|
| |  | |  | |
|
|